Mapa ciepła
Poniższa wizualizacja pozwala na szybkie zapoznanie się z najliczniej/najrzadziej reprezentowanymi w top 100 na świecie konkurencjami w Polsce. Jednocześnie umożliwia prześledzenie historii konkurencji w poszczególnych okresach. Im ciemniejszy odcień pola wykresów tym liczniejsze grono rodaków w tabelach światowych. Najeżdżając na poszczególne pola można zobaczyć wartości liczbowe.
Łączny udział Polek i Polaków w globalnych zestawieniach
Pierwszy rzut oka na wiersze opisujące rodzaj konkurencji pozwala zauważyć wyjątkowo duży wkład rzutu oszczepem w latach 1946-1980. W trzech poszczególnych okresach wprowadziliśmy do światowej setki 128-135 razy specjalistów w tej konkurencji. Równie silnie reprezentowane konkurencje to skok w dal i biegi krótkie przez płotki w dekadzie 1971-1980 oraz bieg na 100 m w okresie 1961-1970.
Analizując oś czasu w kolumnach, widać regres w latach 1991-2000 oraz poprawę w dwóch dalszych dekadach szczególne w konkurencjach rzutowych, w chodzie i w skokach wysokich. Najlepszym okresem okazała się dekada 1971-1980.
W przypadku konkurencji największą frekwencję ma rzut oszczepem, dalej rzut dyskiem oraz skok w dal. Zbiorcze ujęcie ma jednak jedną wadę. Wiele kobiecych konkurencji debiutowało w różnych okresach, zaledwie kilka z nich zawiera zestawienia kobiet na listach światowych od początku, czyli od roku 1920. Z tego powodu niedoreprezentowane u kobiet są skok o tyczce, trójskok, rzut młotem, biegi średnio- i długo dystansowe. Mimo ich braku w latach 1961-1980 wspomniane dwie dekady i tak zawierają najliczniejszą grupę polskich zawodników.
Konkurencje kobiety
Zdecydowana dominacja 2 konkurencji w okresie 1946-1980, czyli rzutu oszczepem i biegów płotkarskich (80 i 100m przez płotki). Od najwcześniejszych lat do 1980 bardzo silną konkurencją jest także rzut dyskiem. W XXI wieku żadna z konkurencji nie wybija się pod względem Polek w top 100 na świecie, a frekwencja jest wyraźnie niższa w porównaniu do najlepszych okresów. Najsłabszy pełny okres to dekada 1991-2000. Najgorzej z konkurencji wypadają biegi długie, a w ostatnich dekadach sprinty na 100 i 200m.
Konkurencje mężczyźni
Zdecydowanie najlepszy okres to dekada 1971-1980 i wysoka frekwencja w skoku o tyczce, w dal oraz w biegu przeszkodowym. Ta ostatnia konkurencja przez 3 dekady była licznie reprezentowana przez Polaków. Na drugim biegunie są biegi długie, gdzie od roku 1991 nie mamy żadnego Polaka w czołowej setce na świecie!
Słabe pod tym względem konkurencje to 200m (w całej historii), a przez ostatnie 35 lat biegi na 100, 1500, skoki długie i dziesięciobój. Zaskakuje frekwencja w rzucie młotem, gdzie pomimo 3 wielkich nazwisk w XXI wieku, w top 100 mieliśmy mniej młociarzy niż w okresie 1946-1980. W dwóch ostatnich pełnych dekadach relatywnie najlepiej mają się rzut oszczepem, pchnięcie kulą i chody. Z konkurencji biegowych dość dobrze wygląda 800m i 3000 z przeszkodami – ta druga konkurencja szczególnie w okresie 2001-2010.
Wykres pierścieniowy konkurencje K i M
W ujęciu zbiorczym dla płci wyraźna dominacja trzech konkurencji rzutowych w kolejności oszczep (796 razy w top 100), dysk (751) i kula (632). Ze skoków z 577 obecnościami jest skok w dal. Blok biegowy to krótkie biegi płotkarskie (tu dominacja kobiet nad mężczyznami) i 800m (przewaga kobiet pomimo długiego okresu jaki upłynął, kiedy panie zaczęły regularnie trenować i biegać tą konkurencję). Mizernie wyglądają biegi długie łącznie z maratonem.
Wykres pierścieniowy kobiety
Rzut dyskiem (430) i oszczepem (410) nie mają sobie równych. Biegi przez płotki wyprzedziły u pań pchnięcie kulą. Pomimo późniejszego debiutu bieg na 800m dystansuje oba biegi sprinterskie.
Wykres pierścieniowy mężczyźni
U panów różnice między pięcioma najlepszymi konkurencjami nie są ta duże jak u kobiet. Lideruje rzut oszczepem (386), ale niewiele mniej wystąpień w top 100 ma konkurencja biegu z przeszkodami. Dalej bloki konkurencji technicznych – ze skoków najlepiej się ma tyczka, od których nieco odstaje skok wzwyż. Poza przeszkodami konkurencje biegowe najlepiej reprezentowane to biegi średnie.
Wykres pierścieniowy dekady K i M
Pierwsza dekada lekkoatletyki w Polsce, to wyraźna przewaga Polek w tabelach światowych. Następnie w każdym pełnym okresie od 1931 roku, do najlepszej setki na świecie wchodziło więcej mężczyzn niż kobiet, co w pierwszych okresach wiązało się z większą liczbą konkurencji, w której startowali mężczyźni. W XXI wieku różnice ulegają zatarciu, by w pierwszej połowie ostatniej dekady (2021-2025) przewagę osiągnęły lekkoatletki. Największa relatywna przewaga mężczyzn była w dekadzie 1981-1990 (ok. 115%) i w dekadzie 1961-1970 (75%).
U kobiet najliczniejsze grono w tabelach światowych zameldowało się w okresie 1971-1980 (669 razy). Ostatnie dwie pełne dekady prezentują się całkiem dobrze, porównywalnie do okresów 1946-1960 i 1961-1970. U mężczyzn lideruje okres 1971-1980 (1058 razy) przed 1961-1970 (866). W porównaniu do kobiet w latach 80. mieliśmy stosunkowo więcej męskich pozycji w top 100 niż w analogicznym okresie u kobiet, jednak kilku konkurencji kobiecych jeszcze wówczas nie rozgrywano. Po dekadzie zastoju (1991-2000). W dwóch dalszych okresach mamy podobną liczbę pojawień się w tabelach, ale łączna suma wyraźnie odbiega od okresów z lat powojennych do 1990 roku. Niepokoi liczba wystąpień w czołowej setce w okresie 2021-2025, gdzie 158 razy to wyraźnie mniej niż połowa z dwóch wcześniejszych dekad XXI wieku. Podwajając tą liczbę uzyskamy sumę bliską dekadzie 1931-1939, co świadczy o regresie zaplecza u panów.
Zawodnicy punkty za pozycje w TOP 100
W zdobyczach punktowych za pozycję w światowej setce lekkoatletów nie ma sobie równych Stanisława Walasiewicz (6757 punktów za obecność w top 100 w 9 konkurencjach). Irena Szewińska może pochwalić się 5282 punktami za 8 konkurencji. Kolejni zawodnicy wyraźnie odbiegają od czołowej dwójki. Powyżej 2000 punktów mamy 5 kobiet i 4 mężczyzn. Największą suma punktów za pojedynczą konkurencję uzyskali Stanisława Walasiewicz wśród kobiet za 200m (1947 pkt.) oraz Janusz Sidło spośród mężczyzn (1932 pkt.). Powyżej 1500 punktów w jednej konkurencji mają ponadto Stanisława Walasiewicz (200m – 1754), Irena Szewińska (100m – 1556; 200m – 1598), Szymon Ziółkowski (rzut młotem – 1759), Anita Włodarczyk (rzut młotem – 1733), Władysław Komar (pchnięcie kulą – 1566), Piotr Małachowski (rzut młotem – 1597) oraz Paweł Fajdek (rzut młotem – 1558). W sumie ponad 1000 punktów zebrało 85 zawodników (41 kobiet i 44 mężczyzn) z czego należy pamiętać, że liczba kobiecych konkurencji była do niedawna ograniczona. Liderzy w pojedynczych konkurencjach biegowych u kobiet to Stanisława Walasiewicz (200m – 1754) oraz Marcin Lewandowski (800m – 1245). W skokach u mężczyzn nie ma sobie równych Józef Schmidt w trójskoku (1460), natomiast w rzutach u kobiet dominuje Anita Włodarczyk.