POLACY W TOP 10

Liderem wśród konkurencji z Polakami w czołowej dziesiątce na świecie jest rzut młotem (81 razy), który w XXI wieku nadrobił dużą stratę do innych konkurencji. W rzucie oszczepem Polki i Polacy byli w top 10 siedemdziesiąt dwa razy, z czego sam Janusz Sidło 17, co stanowi 24% całkowitej liczby. Z konkurencji biegowych królują biegi przez płotki na prostej, ale to głównie zasługa kobiet i dystansów 80 i 100m przez płotki. W bloku skoków równowaga między skokiem o tyczce i w dal (odpowiednio 57 i 56 razy).

Największe dysproporcje względem płci w konkurencjach, które u pań debiutowały od dawna dotyczy biegu przez płotki, sprintów i skoku w dal – tu przewaga kobiet, a przewaga mężczyzn dotyczy pchnięcia kulą, skoku wzwyż. Co ciekawe zaznacza się także przewaga kobiet w konkurencjach, które dla nich późno debiutowały jak 400m płaskie i przez płotki.

U kobiet dla top10 na świecie duża przewaga płotkarek na dystansie 80 lub 100m (56 razy). Następne 5 konkurencji jest blisko względem siebie (skok w dal, oba sprinty i rzuty dyskiem i oszczepem). Chód i bieg przeszkodowy to najrzadsze pojawienie się Polek w top 10 na świecie, jednakże są konkurencje, w których nie miało to nigdy miejsca (biegi na dystansach 3000-10000m oraz trójskok).

U mężczyzn dzięki naszym współczesnym gwiazdom rzut młotem prześcignął skok o tyczce, rzut oszczepem i trójskok. Z konkurencji biegowych wyraźnie wybija się bieg z przeszkodami, który dystansuje bieg na dystansie 5000m – tak, to nie pomyłka! Każda męska konkurencja miała Polaków w top 10, z czego najrzadziej maraton – 3 razy oraz biegi na 400 i 200m – odpowiednio 5 i 6 obecności mężczyzn.

Polacy w top 10 w podziale na okresy

Polacy z największą liczbą pozycji w top 10 na świecie (powyżej 6 sezonów)

Absolutną liderką pod względem obecności w top 10 jest Stanisława Walasiewicz (łącznie 51 razy w 5 konkurencjach). O 9 razy rzadziej, ale w większej liczbie konkurencji (6) w czołowej dziesiątce meldowała się Irena Kirszensztein-Szewińska. Spośród mężczyzn 18 razy na 2 dystansach w top 10 znalazł się Robert Korzeniowski. Biorąc pod uwagę pojedynczą konkurencję, najlepszym lekkoatletą jest oszczepnik Janusz Sidło, który był w dziesiątce najlepszych zawodników przez 17 sezonów!

Tuż za Sidłą w pojedynczych konkurencjach brylowali Stanisława Walasiewicz (skok w dal i 200m – odpowiednio 16 i 15 sezonów) i Anita Włodarczyk (15 lat). Pod względem liczby konkurencji poza 2 wymienionymi lekkoatletkami u kobiet zdarzały się obecności zawodniczek w dwóch konkurencjach. W przypadku mężczyzn trzech zawodników znalazło w czołowej dziesiątce w 3 konkurencjach. Są to Zdzisław Krzyszkowiak, Janusz Kusociński i Jerzy Chromik, czyli długodystansowcy i przeszkodowcy, z wyjątkiem Kusocińskiego.