Biorąc pod uwagę pozycje na listach światowych, trzykrotnie w top 3 znalazł się Kazimierz Zimny w latach 1958, 1959 i 1961. W top 10 byliśmy 20 razy, z czego 6 razy dotyczy to Zimnego. Pięciokrotnie w czołowej dziesiątce był Janusz Kusociński, trzykrotnie Zdzisław Krzyszkowiak. Rekordzista Polski Bronisław Malinowski tylko w 1976 roku znalazł się w top 10. W pierwszej dziesiątce na świecie w 1958 roku mieliśmy 3 długodystansowców, a dwóch z kolei w latach 1956 i 1960. W top 100 Kazimierz Zimny znalazł się rekordowe 13 razy, a z frekwencją na poziomie 8 razy byli Krzyszkowiak, Kusociński, Boguszewicz i Malinowski.